aktualności

U2 – The Joshua Tree 30 lat mistycznej podróży na pustynię 2017-06-11 11:51:54

U2 – The Joshua Tree 30 lat mistycznej podróży na pustynię

Ukazały się właśnie jubileuszowe, wydane na 30. lecie powstania, odświeżone edycje płyty „The Joshua Tree” z 1987 roku. Kolekcjonerzy mają do wyboru formaty: 2CD, 4CD, 2LP, 8LP, które zawierają ogromne ilości dodatków i fantastycznych ciekawostek. Grupa U2 w ten sposób uczciła swój największy artystyczny i komercyjny sukces, jakim był  ten album.

Koniec lat 80. był dla muzyki popularnej niezbyt ciekawy. Dominowały plastikowe gwiazdki pop, a muzyka rockowa bardziej przypominała tandetną dyskotekę z mnóstwem błyskotek, obciachowymi fryzurami i śpiewami o erotycznych podbojach. Cyniczne, puste i pozbawione jakiejkolwiek głębi przeboje z list przebojów, idealnie pasowały do egoistycznej epoki Ronalda Regana i Margaret Thatcher. Jednak poza światem blichtru rozciągało się tzw. normalne życie „zwykłych ludzi” o których zapomnieli zarówno dominujący artyści jak i politycy. Nikt ze świecznika nie śpiewał o problemach dnia codziennego, biedzie w krajach Trzeciego Świata, niesprawiedliwościach i nierównościach, poszukiwaniu wartości. Nagle pojawiła się zbawcy: grupa młodych, niezwykle śmiałych chłopaków z małej Irlandii, która wywróciła wszystko do góry nogami.

 

„The Joshua Tree” pomyślana jest jako antyteza ówczesnej muzyki. Oparta została na niemodnych, bluesowych skalach z dodatkiem muzyki country. Taka twórczość była U2 obca ale przed nagraniem płyty jej liderzy Bono i The Edge zainspirowani przez chłopaków z The Rolling Stones zgłębili olbrzymią kolekcję nagrań tradycyjnej muzyki USA. U2 postanowili, że ich nowa płyta będzie bardzo amerykańska, ponieważ ten kraj ich mocno zainspirował i fascynował. Dwaj główni producenci Brian Eno i Daniel Lanois znani ze swojego nowoczesnego podejścia do dźwięku, tym razem dostosowali się do nowej koncepcji formacji i nadali brzmieniu surowe, a zarazem przestrzenne, pełne oddechu brzmienie. Grupa stworzyła koncept, którego podstawą została pustynia, oznaczająca nieskażone, surowe miejsce gdzie można doznać oświecenia i duchowego oczyszczenia, a drzewo Jozuego stało się tego symbolem. Bono napisał teksty w których dokonał wiwisekcji stanu duchowego amerykańskiego społeczeństwa oraz podjął tematy które mogły dotyczyć życia każdego człowieka na świecie. Wątki polityczne i społeczne „Bullet In Blue Sky”, „Mothers Of The Disappeared”, „Red Hill Mining Town”,  mieszały się na płycie z bardzo osobistymi „I Still Haven't Found What I'm Looking For", "Where the Streets Have No Name", „With or Without You". Bono w swoich tekstach przedstawił człowieka ułomnego, zagubionego, ale poszukującego dróg do wyzwolenia z cierpień egzystencjalnych oraz politycznych.

Muzyka zespołu nigdy nie była tak żarliwa a zarazem przebojowa. Piosenki nawet odarte z kontekstu tekstowego stały się ponadczasowymi przebojami, które rozpoznaje się pod każdą szerokością geograficzną. „Joshua Tree” rozpoczęła zmiany w przemyśle muzycznym, który powoli przestawiał się na wykonawców grających ambitniejszą muzykę w surowej oprawie czego kulminacją była grunge'owa rewolucja. Album przywrócił muzyce rockowej coś co było jej siłą w latach 60. XX wieku – pierwiastek mistyczny i szacunek. „The Joshua Tree” na zawsze pozostanie najwspanialszym symbolem, a zarazem zaprzeczeniem muzyki czasów w której powstała.

Płyty CD/LP kupisz na voiceshop.pl

Bogusław Zajączkowski



POWRÓT


Facebook